Cele spawalnicze i zrobotyzowane

Współczesne cele zrobotyzowane mają rozbudowane zabezpieczenia, ale wypadki nadal wynikają z błędu ludzkiego. Klasycznym scenariuszem jest uruchomienie robota, gdy wewnątrz przebywa człowiek. TSafety rozpoznaje człowieka i odróżnia go od ramion, chwytaków oraz detali. Dzięki temu nie zakłóca pracy robota, lecz blokuje start procesu, gdy ktoś jest w strefie. W trybach serwisowych może wymusić minimalną prędkość ruchu, ograniczając energię potencjalnego uderzenia. To redukuje ryzyko przy ustawianiu pozycji robota i pracy kilku osób w celi.

Duże maszyny i wnętrza urządzeń

Prasy, obrotnice, piece czy ogromne frezarki generują siły, przy których błąd bywa śmiertelny. Skala urządzeń sprawia, że operatorzy mogą nie zauważyć człowieka w środku. TSafety obserwuje wnętrze maszyn i nie dopuści do uruchomienia, dopóki wykrywa osobę. Jednocześnie nie reaguje na elementy stałe i ruchome właściwe dla normalnego cyklu pracy. To kluczowe tam, gdzie klasyczne kurtyny lub zamki bywają omijane albo zawodzą. System działa niezależnie od rutyny, zmęczenia i pośpiechu.

Młyny, rozdrabniacze i podajniki

Transport w kierunku młyna czy rozdrabniacza to strefa o najwyższym ryzyku. Do zdarzeń dochodzi przez „podjechanie” taśmociągiem, odblokowywanie zatorów lub nagłe zasłabnięcia. TSafety stale monitoruje krytyczne punkty i natychmiast zatrzymuje proces, gdy na przenośniku pojawi się człowiek. System ignoruje przepływ materiału, maszyn i półproduktów, skupiając się wyłącznie na osobach. Dzięki temu unika fałszywych alarmów i nie spowalnia pracy. To realna bariera przed najtragiczniejszymi wypadkami.

Wtryskarki, prasy i stanowiska osłonowe

Maszyny te zwykle zatrzymują się po otwarciu drzwi, lecz wypadki zdarzają się podczas serwisu i regulacji. Typowy błąd to zamknięcie osłon przez inną osobę i ponowne uruchomienie cyklu. TSafety blokuje zamykanie formy lub start ruchu, jeśli ktoś pozostaje w strefie niebezpiecznej. Nawet przy zamkniętych drzwiach nie pozwoli rozpocząć cyklu, dopóki człowiek nie opuści obszaru. Takie podejście domyka luki organizacyjne i proceduralne. Zmniejsza to ryzyko ciężkich urazów dłoni i zmiażdżeń.

Ciągi technologiczne i ruch wózków z pieszymi

Rozległe linie z wieloma wejściami i oknami rewizyjnymi trudno objąć wzrokiem i klasycznymi skanerami. Różnorodność gabarytów detali utrudnia szczelne wygrodzenie i konfigurację kurtyn. TSafety instalowane wewnątrz linii nie dopuści do startu, gdy w środku jest człowiek, i zablokuje wejście w trakcie pracy. W strefach o ograniczonej widoczności dla wózków widłowych system wykrywa wyłącznie pieszych, ograniczając fałszywe alarmy. Operator dostaje jasny sygnał, że w martwej strefie jest osoba i musi zwolnić lub się zatrzymać. To podnosi bezpieczeństwo bez kosztu nadmiernej „hałaśliwości” alarmów.